4 %

Mówią, że świat zewnętrzny jest odbiciem tego co mamy w środku.
Albo prościej : świat jest taki, jaki jest Twój umysł.
Jakże wiele zatem zależy od naszej percepcji. A wiesz, że mamy na nią wpływ ?

Bo szklanka jest pełna do połowy. I jestem za to wdzięczny.
Mimo tego, że łatwiej się koncentrować na negatywach, praca nad umysłem i własnymi przekonaniami  ”może odegrać kluczową rolę w procesie trwałej przemiany osobistej” :
brzmi stereotypowo i banalnie, ale działa gdyż dopóki nie zdajemy sobie sprawy jak ograniczające i hamujące są te nasze przekonania to zostajemy w tym samym miejscu. Impulsem do każdej zmiany są pragnienia, one poprzedzają świadome działanie…
A zwykle większość z naszych działań to typowe reakcje ‚z automatu’, bodziec-reakcja i niewiele się tutaj różnimy od psów Pawłowa : jakże często nas to wkurza, drażni – znowu dałem się ponieść, zareagowałam jak robot i wyprowadzili mniez równowagi, co mną kieruje-czyż tak nie jest ?
Albo rozpamiętujemy przez dłuższy czas to co się wydarzyło.

Zatem to podświadomy umysł dzierży klucz do naszego systemu interakcji ze światem zewnętrznym. Jest jak kapitan statku a umysł świadomy to załoga…
A przeciez kapitan nie zajmuje się malowaniem pokładu, naprawami w maszynowni czy rzucaniem kotwicy : on dowodzi…

U większości z nas upragnione zmiany na planie behawioralnym ( I wynikającym z niego codziennego działania ) nie manifestują się ,bo są one tylko powierzchniowe- nieznajomość procesów które dzieją sie niejako ‚w tle’, bez udziału świadomości skazuje nas na wielokrotne powtarzanie tych samych wzorców zachowań.
A kluczem do sukcesu jest pewnie zdanie sobie sprawy z istnienia owego ‚kapitana’, nawiązanie z nim kontaktu i wówczas zsynchronizowanie działań – cała naprzód !

Nutria ( bóbr bagienny ? ) lubi to co robi, ogolnie zwierzaki sa bardziej naturalne bo zgodnie z natura swoja dzialaja, tak po prostu z mostu...

Nutria ( bóbr bagienny ? ) lubi to co robi  : czyli  dobrze obgryza  🙂 , ogolnie zwierzaki sa bardziej naturalne bo w zgodzie z natura swoja, tak po prostu z mostu… Ale bagietka zawiera za duzo glutenu.

Co przekłada się na bardzo znaczacą poprawę jakości życia : a do tego celu podążają niewątpliwie wszyscy pasjonaci rozwoju osobistego.
Jest to biznes o wielkim aktualnie potencjale, który w polskiej wersji także juz zaliczył kolejne rozczarowania, mielizny, no i weryfikację trenerów którzy obiecywali błyskawiczne zmiany i gruszki na wierzbie…
Polska scena nlp też przeszła przez okres myślenia i działania życzeniowego, naiwności i królowania sprzedawców marzeń.
Aktualna faza wydaje się być bardziej dojrzała, naturalna i w stylu get real.
Ale jest to scenariusz typowy, najpierw zachłyśnięcie sie możliwościami a potem zdanie sobie sprawy z ograniczeń wynikających np z tylko częściowego dostępu do swych zasobów – znamiennne jest że za tym enigmatycznym określeniem skrywają się koncepcje będace podwaliną pod nlp kolejnej generacji, pewnie obarczone mniejsza ilością błędów i bardziej realistyczne.

Warto jednak poszperać głębiej, by dotrzeć do informacji z czego nlp się tak naprawdę wyłoniło i gdzie, to wiele tłumaczy o manipulacji i relatywizmie moralnym w niej zawartej…

Nie chodzi mi tu o zdyskredytowanie tej dziedziny ani o pretensje do pierwszego noża, którym Kain zabił Abla, nie :ale szersze spojrzenie pomoże uwolnić się od sporej dawki frycowego i naiwności poznawczej.
Programowanie neurolingwistyczne bywa okreslane jako magia bez etyki i tutaj, zdaniem wielu, leży klucz do zrozumienia tego i owego.
Jednakże oczywiscie jako li tylko narzędzie samo w sobie dobre ani złe nie jest, skuteczność i użyteczność do pomocy sobie i innym weryfikuje jej wiarygodność.

Bezkrytyczne przyjmowanie pewnych tez w rozwoju osobistym wydaje się odchodzić do lamusa, co całemu nurtowi oczywiście na dobre wychodzi.
A przecież zachodnie rynki personal grow dawno już te tematy chyba przerobiły i podejście ich jest bardziej krytyczne, zatem – w ramach swoich możliwości – warto z ich doświadczeń skorzystać by uczyć sie na cudzych błędach.
Znany brytyjski trener wydał niedawno książke o jasności umysłu, która jest naszym naturalnym stanem.
A kiedyś napisał zabawny artykulik „Jeśli nlp jest tak wspaniałe, to gdzie jest moje Ferrari ” ?
I tu własnie jest pies pogrzebany : mimo tego ze jedna z technik nlp zwana modelowaniem umożliwia rozłożenie działania innych na czynniki pierwsze, analizowanie ich a w ten sposób osiągnięcie sukcesu : co ma sens, ale nie każdy przecież kopnie jak Bruce Lee czy zaśpiewa jak Sting.
Ten któremu natura dała długie nogi łatwiej jest pobiec dalej czy szybciej, kto inny musi sie o to bardziej postarać.
Jednakże wyniki będą jakże inne : dlaczego ? jeśli nie weźmiemy teraz pod uwagę poziomu metafizyki, ezoteryki, jesteśmy ograniczeni bardzo naiwnym, racjonalnym myśleniem które jest tak naprawdę chodzeniem w kółko…
Perswazyjne teksty i lingwistyczna żonglerka robia jednak na wielu kursantach takie wrażenie, że nie kwestionują procesu jako całości i nie szukają dziury w całym.
Daleki jestem zarówno od uważania nlp za nieweryfikowalne koncepcje, jak i za cudowne narzędzie do wszystkiego : ale marketing podprogowy i psychologia dużo z tej dziedziny skorzystały bezsprzecznie.

" Nie pozostawaj w ciemności. Spróbuj przedostać się do światła " 'You are what your deep, driving desire is. As your desire is, so is your will. As your will is, so is your deed. As your deed is, so is your destiny. " Upaniszady

* Nie pozostawaj w ciemności. Spróbuj przedostać się do światła ” *
* You are what your deep, driving desire is.
As your desire is, so is your will.
As your will is, so is your deed.
As your deed is, so is your destiny *
Upaniszady

Czemu jednak, mimo zmodelowania cudzych umiejętności, struktury działania i tak dalej większość nie została młodymi milionerami, dlaczego wizja z filmu i książki Sekret jest tylko częściowo prawdziwa ?
Bo nie zawiera pełnej wiedzy o prawie karmy i reinkarnacji – może celowo ? By lepiej sprzedać swoje produkty, których przesłanie jest wówczas mniej skomplikowane : wystarczy odpowiednio mocno czegos zapragnąć i… otrzymasz to !
Kiedy ? Ano może jeszcze nie masz burning desire by to mieć ( Czasami to prawda ), albo jeszcze jedno szkolenie więcej trza zrobić hehe ?

To co możemy w życiu osiągnąć to wypadkowa naszych pragnień i karmy, ta dwutorowa wizja pozwala zrozumieć wiele z wyższej perspektywy. Zasługujemy na to co otrzymujemy i odwrotnie, niby proste no nie ?  Ale nie dla wszystkich proste, wymaga pokory nieco – nie kontrolujemy wszystkiego ! Niewiele, tak naprawdę…

Karma to kwestia indywidualna, wszyscy Ci którzy sukces osiagnęli mieli na tyle dobrej karmy by taki wynik osiągnąć…oczywiście to nie jest namawianie by nic nie robić, absolutnie ! Determinacja i motywacja to jeden filar, tego można sie nauczyć i rozwinąć, ale pamietajmy i o tym drugim ! Zresztą, jakąś część ludzkiej karmy, losu, można poprawić.

Mistral czyli lokalna wersja wiatru gale. Widziane z roweru. Mnie dujawica utrudnia jazdę, ale paralotniarzowi i surferom w to graj...

Mistral czyli lokalna wersja wiatru gale : widziane z roweru. Mnie dujawica utrudnia jazdę, ale paralotniarzowi i surferom w to graj… kolejna metafora.

Jeno warto zdać sobie sprawę z nierealistycznych oczekiwań, które takie filmy i książki pompują w odbiorcach na maksa…
Na i po szkoleniu jest uskrzydlenie, euforia, poczucie mocy i wielkie pragnienie zmiany – po kilku tygodniach i miesiacach u większości niewiele z tego zostaje, bo sukcesu i przemiany jakoś niewiele…
Oficjalny, materialistyczny schemat rzeczywistości to założenia ułomne, kalekie, upośledzone i niejadalne dla tych którzy poszukują czegoś poza tą zasłoną złudzenia : chaos, big bang, przypadek, samotna planeta w olbrzymim pustym i zimnym Wszechświecie brrrr.
Jednakżę sama obserwacja zjawisk które nas otaczają mogą doprowadzic do jakże przeciwnych i optymistycznych wniosków : stworzenie jest celowe, zawiera różne poziomy istnienia i życie w przeróżnych formach, życie świadome, osobowe bo najwyższy konstruktor taką jest istotą świadomą,
wszechprzenikającym i najbardziej inteligentnym osobowym Bytem.

Nasze działania maja rezultaty : a On daje przyzwolenie na genialne odkrycia, budowę Titanica i pieców krematoryjnych też : bez tego nasza wolna wola była by tylko fikcją…

Nasz umysł jest rodzajem maszyny, w której można zmieniać oprogramowanie, poprawiać błędy, a świadomość nie jest funkcją mózgu – jest niezależna od ciała, chociaż zamknieta w nim na długie lata.
Niedawno wydana po polsku, fascynująca książka amerykańskiego lekarza „Dowód” to historia od wiary do naukowego ateizmu i z powrotem, poprzez doświadczenia mistyczne, transcendentalne w czasie choroby i ustania funkcji mózgu aż do powrotu i pragnienia zdania świadectwa. Ta niezwykła historia Ebena Alexandra jest kolejną książka o wewnętrznej przemianie poprzez bezpośrednie doświadczenie, także wewnętrzne…

Czarne i białe a jakie głębokie...

Czarne i białe a jakie głębokie… z pininterest.com

Daleki jestem od pragnienia zniechęcania kogokolwiek do działania i porzucania odpowiedzialności za swój rozwój osobisty i duchowy oraz sukces :bo przecież karma to nie ślepe fatum, to bardziej jak lekcje do odrobienia w czasie na to przeznaczonym. Zrozumienie tego procesu to wielka dla nas korzyść. ( Astrologia i doradztwo osobiste moga tu być bardzo przydatne ). Zatem powiedzenie ‚rób to co kochasz’  – które wydaje się być  bardzo na topie ostatnio – jest odpowiedzią na pytanie : co mam robić w życiu, w co włożyć ręce ?
Bo tak wielu, zbyt wielu ludzi wiedzie bezrefleksyjne, zautomatyzowane żywoty że… jest miejsce i dla tych którzy chcą się spełniać i wiedzą w dodatku jak !

Mimo ze kroczenie własna ścieżka to częste przystanki typu wywrotka w błoto : nobody said it’s gonna be easy– i to z kwestiach przeróznych czy emigracji, czy decyzji o współpracy, wyjazdu, zakładania firmy, rodziny itd. Ale czujemy – chociaż czasami – że ludzie i Wszechświat nam pomagają. A na deser ten słodki smak sukcesu… oby z ludzka twarza, bo biznes oświecony staje się coraz bardziej doceniany, a ludzie szczęśliwi osiagają o niebo więcej sukcesów.

Czyli trawestując kapitalistyczne powiedzonko : get life – or die tryin’ !
I próbujmy życ tu i teraz, mimo prawie ciagłej paplaniny umysłu i panoszenia się naszego ego.

W świecie gdzie 4 % wszystkich pór uprawnych jest obsiane diabelskim gmo, jakby to nie wystarczyło.
Gdzie jeszcze ciągle niewielu myśli na własny rachunek, bo łatwiej być sheeple – ludzka owieczką.
I to w świecie gdzie tylko statystyczne 4 procent kobiet jest zadowolonych ze swego wyglądu… Ludzie, nie wierzę !

I mimo że do poczatku ery Wodnika zostało wg astronomii znacznie więcej czasu niż popularne koncepcje głoszą, a zwątpienie jest czymś ludzkim i najciemniej bywa przed świtem właśnie : to w tym całym szaleństwie jest metoda i nie urodziliśmy sie bez powodu. Oby chociaż ze cztery procent normalnych już było na tej planecie. A to poczatek dopiero.

Może być trudno, ale na pewno nie będzie nudno.

Reklamy

2 uwagi do wpisu “4 %

  1. Doradzil mi ktos kiedys by ” zapomniec o tym, co sie wie”.
    Zeby oproznic naczynie, jesli faktycznie chcemy
    dokonac jakiejs wiekszej zmiany w zyciu… i wydaje sie to byc nadal aktualne.
    A co do tych 4% kobiet to, cholera, nie wiem czy zadziala.

    Polubienie

  2. …każdy lubi swoją melodię najbardziej, pomimo że jest ona w symfonii życia tylko jedną nutką….
    tak dokładnie jest sztuką zrozumienia życia przez symbolikę , zarówno senną jak i zdarzenia codzienne.

    Czasami zaglądam ludziom w oczy, lubię kiedy się uśmiechają, szukam świadomości chwili, nie ma jej.
    Niby żyją, niby , tworzą niby mają pragnienia, ale to wszystko w wyznaczonych ramach ukutych z żelaznych krat systemu.

    Oglądam moje życie przez pryzmat przebudzonej świadomości, za każdym razem widzę je inaczej , perspektywa poszerzona i jaśniejsza, moja wewnętrzna gwiazda coraz bardziej jaśnieje.

    BYĆ GWIAZDĄ DLA SIEBIE….

    Być…… bo nie być się nie da, jak być to kim i gdzie….

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s