CANNES Festiwal filmowy : Co pod czerwonym dywanem piszczy ?

Niektórzy stoją od szóstej rano w pobliżu, pod ręką drabiny by gwiazdy zobaczyć, jeśli się reszcie pokażą…
Czerwony dywan rozwinięty, jak zwykle znane nazwiska z prawie całego świata, wszystko skąpane w atmosferze prestiżu i nie wiadomo czego jeszcze.
Poza tym nic nowego niestety pod śródziemnomorskim słońcem – pretensjonalność, przesada, zbytek, ploteczki,próżność, ochy i ach, lansowanie się w błysku fleszy i kilka ciekawych filmów w tle – w ubiegłą środę rozpoczął się kolejny Festiwal Filmowy w Cannes. I to już po raz 66 zresztą. Potrwa do 24 maja.

TaPani spogladająca na przybywających do Pałacu Festiwalowego to Ingrid Bergman, chyba 1946.

Ta pani spogladająca na przybywających do Pałacu Festiwalowego to Ingrid Bergman, chyba 1946 rok. Reuters

I chyba faktycznie oczy widowni skierowane sa na filmy pozakonkursowe. Oraz na bollywoodzkie aktoreczki, poza tym Salmę Hayek, Sophie Marceau i tak dalej.
Pracami jury kierują tym razem bracia Cohen, do wyścigu po tegoroczną złotą Palmę wystartowało roku 19 filmów.
A festiwal otworzył francuski  „La tete haute” z Catherine Deneuve ( realizowany skromniejszymi środkami niż ubiegłoroczny nieudany o księżnej Grace z Monako )  wyreżyserowany przez Emmanuelle Bercot.

Poza konkursem głównym znalazł się między innymi kolejny  wybuchowy „Mad Max” Millera z Charlize Theron oraz „Irrational man” Woody Allena. Oraz reżyserski debiut słynnej i sympatycznej aktorki Natalie Portman, na podstawie książki izraelskiego pisarza Amosa Oz.
Autorem zdjęć do kręconej w Jerozolimie „Opowieści o miłości i mroku” jest nasz obsypywany nagrodami operator Sławomir Idziak. Oboje ze współpracy przy filmie sa bardzo zadowoleni, a Natalie równiez zagrała w swoim filmie :

To nie jedyny polski akcent. Bo jest też „Inny”, w polsko szwedzkiej kooperacji.

Nic nie ujdzie czujnemu oku fotografa : problemy z suknią Charlize Theron.

Nic nie ujdzie czujnemu oku fotografa : problemy z suknią ma Charlize Theron. Reuters, BBC

Alternatywny film o lesie samobójców pod górą Fuji ( „Sea of trees” Guya von Santa ) został wygwizdany i sponiewierany przez krytyków.
Sporo mówi się tym razem o prawach kobiet, wywiadu na ten temat udzieliła Salma Hayek, grająca jedną z głownym ról we włoskiej baśni sci-fi „Historia nad historiami” .

Filmów jest bez liku, w wielu kategoriach. Konkursowe, poza konkursem, poza selekcja oficjalną…
W kategorii dokumentalnych chyba najbardziej na czasie jest „Obywatel 4” o Snowdenie, niestety własnie z tego powodu chyba wątpliwe by wygrał.

Jest też seksualny melodramat „Love” Francuskiego reżysera Gaspara Noe, uważanego za skandalizującego punka kina współczesnego. I tak wiele innych, reprezentujących lepiej lub gorzej panoramę kinematografii światowej, od Izraela, Ameryki, Rosji, Japonii aż po Palestynę.

Film „Sicario” wydaje się być jednym z ważniejszych kandydatów do Złotej Palmy : historia tropienia szefa meksykańskiego kartelu przez agentów FBI ( W roli młodej agentki Emily Blunt, jako dwuznaczny konsultant zagrał sam Benicio del Toro ) była pokazywana na razie tylko na pokazie przepremierowym, w kinach od pażdziernika. Jest też ciekawa historia ochroniarza z supermarketu, który ma dylemat czy donosić na kolegów z pracy ? ( Francuski – na pograniczu fikcji i dokumentu – La loi du Marche ) Albo powieść z Doliny Śmierci a w niej Gerard Depardieu…Kolejny Mad Max raczej nie zadziwia, są dzikie wyścigi ,północnoafrykańska pustynia i zapierające dech efekty specjalne, czyli normalka w tym temacie, no nie ? Plus wątek eko, bo z naszą planetą przecież, dzięki dwunożnym, już cieniutko…

W jury rozbawiają towarzystwo bracia Coen, a takżę Znana Aktorka, o której - dzięki podmuchom festiwalowego wiatru - wiadomo w jakim kolorze nosi majtki... Agencja Reuters

W jury rozbawiają towarzystwo bracia Coen, a takżę Znana Aktorka, o której – dzięki podmuchom festiwalowego wiatru – wiadomo w jakim kolorze nosi majtki…
Agencja Reuters

Zresztą, kto wygrał dowiemy się już w sobotę. Wielu uważa iż samo zaistnienie na festiwalu już sukcesem jest,  stanięcie w szranki. Czyli niby oczy świata chwilowo znowu na Francję zwrócone…dobrze iż tym razem nie w związku z jakąś makabrą, a w temacie kultury.  Jakich lotów ta kultura i lans, to już inna historia. A w tym roku zabrakło na przykład Larsa von Triera i kilku innych znanych, chwilowo w niełasce albo po prostu nie mieli z czym startować do tych zawodów…

Festiwal jest opiniotwórczy… Na festiwalu wszystko jest festiwalowe, atmosfera i oczekiwanie na werdykt, radość i rozczarowanie, nawet wiatr i wpadki i kiksy, tych wielkich i tych na razie malutkich jeszcze. Mimo tego, kto z branży jest i może, pcha się na festiwal do Cannes.

A  jak dobrze wiemy, Panie i Panowie, łaska festiwalowa i „krytyczna”  na pstrym koniu jeżdzi.

http://www.festival-cannes.com/en/trailers.html

Advertisements

Jedna uwaga do wpisu “CANNES Festiwal filmowy : Co pod czerwonym dywanem piszczy ?

  1. No i wygrał film francuski, jednak kino społecznie zangażowane…czy ta historia emigrantów ze Sri Lanki faktycznie tak dobrze przedstawiona ?

    Francja to ogólnie dziwny kraj, jeśli chodzi o lewicowe a nawet – tfu – prokomunistyczne sympatie,
    ale ten wybór filmu francuskiego reżysera to kierunek w dobrą stronę.

    Zatem zwyciężył w Cannes temat integracji egzotycznych emigrantów, a nie fajerwerki i bzdurki popkulturki, dobrze !
    Bo ten wątek dla Europy tak ogólnie bardzo na czasie…

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s