Kaczka prezydencka czyli American Idiot* nadal na czasie…

W Hameryce wygrał wczoraj, jak wiemy, niejaki Donald…Znaczy się, Ameryka przegrała. Znowu ma kaca.

A ponad 10 lat temu chłopaki z post punkowego, kalifornijskiego Green Day ( Ktoś z Was pamięta  nieco tkliwe i melodyjne ale żarliwie antywojenne „Wake me up when September ends” albo ironiczne „Holiday ” ? ) nagrali słynny kawałek „American Idiot” : wtedy był to protest przeciwko Bushowi i inwazji w Iraku. Tematem płyty o tej samej nazwie, albumu zwanego punkowa operą była panorama rozczarowań ówczesnego amerykańskiego pokolenia grunge,  i straconych złudzeń.

306aaded00000578-3410082-image-a-50_1453379801450

Kanadyjska kaczka w Ontario : czy to Matka Natura tak Donalda sparodiowała…? Z brytolskiego tabloida a konkretnie Daily Mail.

Teraz, na potrzeby nowych czasów, utwór ten mają nadal jak znalazł : zmieniają tylko w tekście na koncertach z „F….ing America” na nazwisko nowego prezydenta elekta…
Piosenka, niestety, faktycznie aktualna !
Wystąpili właśnie na rozdaniu nagród MTV Music Award 2016 w Holandii , w bardzo pozatym złym towarzystwie debilnych gwiazdek typu Justyn Bóbr, Lady Sraga i podobnych zombie pop „kultury” : gdzie większość pozostałych kandydatów miała – tylko taką -ambicję by się do Biebera albo Gagi upodobnić…A Green Day grają już bardzo długo, bo prawie trzydzieści lat (Zaczynali w ’87 ), i w styczniu odwiedzą także Polskę – w ramach promocji najnowszej płyty „Revolution Radio”.  Od stycznia zobaczymy także świat według Donalda…brrrr.

 

A mer francuskiego miasteczka położonego tu , na Południu, (dodajmy mer z F.Narodowego ) zaprosił już na Twitterze nowego prezydenta z Ameryki do siebie, do miasteczka-opoki bo wyznają „te same wartości”… dziś rano komentator francuskiego radia podsumowywując zwycięstwo Donalda T. skwitował : mamy mdłości…program wyborczy nowego elekta w Białym Domu zakładał przecież wprowadzenie wiz dla Francuzów haha. A filozofka w wywiadzie dla popularnego dziennika stwierdziła iż wczorajszy wynik wyborów w kraju Wuja Sama odzwierciedla chorobę demokracji.

Zagraj to jeszcze raz, Billy : mimo że znowu Cię nie posłuchali.
Oni, ci którzy wolą make America shit again. Mimo że już od dawna wystarczy ! Ale tak naprawdę w tych amerykańskich wczorajszych wyborach znowu nie było wyboru, albo był : jak między (kwaśnym) deszczem a pełną pestycydów rynną…Był za to show dla mas… I będzie ta prezydentura kompromitacją dla USA. Jest też akcent słowiański : bo przecież posągowa First lady jest Słowenką…plastikowa ex modelka i polityczny szarlatan Donald to nowy wzorzec rodzinny. Pewnie kaczor byłby lepszym Prezydentem. Doigrasz się, Ameryko…

A stary szaman Hopi, amerykański czerwonoskóry  Biały Niedźwiedź ostrzegał że już za późno… Nie ma odwrotu.
I że ta Ameryka musi upaść, już dawno temu straciła równowagę.

Nie tylko proroków, ale wielu analityków i niezależnych publicystów łączy wspólna wizja spektakularnego upadku  tego światowego imperium, kolejnego kolosa na papierowych $ nogach : Stany Zjednoczone przestaną być światowym żandarmem, po katastrofie ekonomicznej albo/i naturalnej USA wycofa się z cholernych wojen, skurczy się w sobie i zajmie lizaniem ran.
Zdziadzieje, osiągnie poziom Meksyku albo niżej, utraci dumę i pychę…
A nie takie potęgi upadały. Piszę o tym znowu, bo czuję że trza.

Science fiction , powiecie ? A kto oprócz jednostek w latach 80tych wierzył np w upadek komuny ?

Indianie Hopi to prastary, rdzenny amerykański lud, mieszkają w Arizonie i jedzą głównie kukurydzę. A przede wszystkim sporo wiedzą o prastarych cywilizacjach.

Hopi znaczy spokojny. I pochodzą podobno aż z Lemurii, skąd wyemigrowali do Ameryki Południowej i dopiero z niej trafili na tereny współczesnych USA..
Mieli i mają wartości, są cierpliwi, kolejny polityczny cyrk w Hameryce przeminie.

Pewnie muzycy z Green Day polubili by się z Indianami Hopi…! 😉

Ci pierwszy mimo zarobienia kupy $ także i nadal mają zasady ( Przynajmniej tak mnie poinformowała Wikipedia )
A pobratymcy  Białego Niedźwiedzia przekazują sobie z pokolenia na pokolenie tą lakoniczną przepowiednię „Hopi will see America come and go…”
Znam  wspaniałych Amerykanów. I wstyd mi za te pozostałe miliony. Ludzkich baranów. Kaczek ?

Don’t wanna be an American idiot. Don’t want a nation under the new mania.

And can you hear the sound of hysteria?
The subliminal mind fuck America.
Welcome to a new kind of tension.
All across the alienation.
Where everything isn’t meant to be okay.
Television dreams of tomorrow.
We’re not the ones who’re meant to follow.
For that’s enough to argue.
Well maybe I’m the faggot America.
I’m not a part of a redneck agenda.
Now everybody do the propaganda.
And sing along to the age of paranoia.”
Dwie amerykańskie dziewczyny, z którymi rozmawiam w parku, śmieją się z zażenowaniem na pytania o nowego prezydenta : to będzie niepowodzenie dla Ameryki…i mówią mi że w tych wyborach głosowało ogółem mniej niż 50% obywateli.
A spotkani w Porcie marynarze i żołnierze z olbrzymiego amerykańskiego lotniskowca, który wraca z Zatoki Perskiej i tu zacumował na kilka dni, niechętnie mówią cokolwiek oprócz tego że Ameryka ma problem, i dodają że nic mi więcej nie odpowiedzą na drugie pytanie, bo to tajne informacje
(A pytałem o udział amerykańskiej armii w zabijaniu ludzi w tak wielu krajach.)
Prezydent elekt od stycznia zasiada oficjalnie w Owalnym Gabinecie. I niektórzy mówią, że dopiero wtedy się rozkręci…
•••*Billie Joe Armstrong, Green Day , 2004  Reprise Records
Advertisements

4 uwagi do wpisu “Kaczka prezydencka czyli American Idiot* nadal na czasie…

  1. Szczere i cholernie prawdziwe…ale może obalą go zanim zdąży porządzić ? Takie antydemonstracje od wczoraj w USA.
    Oby…
    Tam polaryzacja społeczna coraz większa chyba. Ameryka to zawsze był za wielki kontrast, jak dla mnie.
    Peace,

    Lubię to

    • Moj brytyjski przyjaciel ocenił to bardzo intelektualnie. Pozwalam sobie przytoczyc:

      Trump’s victory in the US election was not a surprise at all to me; I actually won quite a few bets from American friends who were convinced Clinton would prevail.
      They were simply transfixed by the media echo chamber which as ever is there to disinform and confound.

      No one actually likes Trump or Clinton; it was primarily a gestural rejection of a system that has abjectly failed the majority of people for decades. The super rich elite have continued to inexorably prosper at the direct expense of everybody else, a dynamic that is similar around the world.

      I hate both candidates, which in a country of 350 million represents a gross indictment of the system in and of itself.

      From a realpolitik perspective however, I would marginally prefer the infantile narcissist Trump over the psychotic warmonger Clinton.

      Mój jeszcze amerykanski mąż napisał: Iam pretty sure he will not last 4 yrs.
      Naszemu rządowi Trump się podoba.
      O tempora, o mores!

      Polubione przez 1 osoba

  2. Hi, just found you blog, Ray, i guess this is Polish 😉 . Translated a bits, sounds funny…
    Like the above comment, wise words.

    More dark stuff , however, about Donald wife :
    Her face is – almost all the time – emotionless, superunnatural, weird expression, what the f…is that, people ???

    How come she keeps this „mask” almost still, frozen expression, for years ?

    Weirdo, zombie, if you ask me… not kidding. Actress or what ? Plastic mask instead of face,
    strange eyes… ufo haha ? Eyes, „the mirror of the soul”…

    Scary stuff, mate.

    BTW : Polish girls so pretty almost always natural, huh, this gives me new hope in this screwed times.
    And they like yoga; many of them.
    Polish power rising ? 😉 And your fotball team doing amazingly this year.

    Greetings from Liverpool.

    Mike

    Polubione przez 1 osoba

  3. Fakt, fajnie piszesz…rzadko teraz sie zdarza cos oryginalnego znalezc w necie.
    oczywiscie ze kojarze ten kawalek Green Day’ow. Powyzszy komentarz Brytona tez w sam raz i ten cytat z Amerykanina tez w deche.
    Ludziska juz coraz wiecej kapuja. Ze ich w trabe robi „niewidzialna reka” kolejny raz,
    a Donald to tylko potakiwacz i marionetka. Jak poprzedni.

    Podobaja mi sie Twoje artykuliki, masz talent…Na pewno bede tu wracac.
    Powodzenia z ksiazka.

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s