Brexit jako narodowa psychodrama ” Nie mamy żadnego wyboru”

Brytyjska i kontynentalna prasa pełna jest coraz to nowych analiz bla bla, i podobno brexit jest fałszywą rewoltą aby zwieść klasy pracujące, typowo brytyjską operacją ‚fałszywej flagi’, odwróceniem uwagi od znacznie gorszych tematów, fake njusem, spekulacją, fikcją, puszka pandory, koniem trojanskim, politycznym porno : podobno bo z brexitem nic  do końca nie wiadomo…i czy dojdzie – kiedys – do skutku ?

Brexit to żart…albo raczej ‚Brexshit’.

Wszystko jest płynne, nic albo prawie nic nie jest tym na co wygląda, drugie dno ta sprawa ma bez wątpienia albo i trzecie, i oprócz daty 11 grudnia, potem 29 marca i tej w 2020 jakby nic nie jest do końca konkretnie sformułowane…ale to było do przewidzenia i naiwne oczekiwania że będzie albo biało albo czarno w tej sprawie chyba już straciły rację bytu, no nie ?

Brexit moze doprowadzic Wielka Brytanie do ekonomicznego chaosu, drastycznych podwyzek, wybuchow spolecznego niezadowolenia, upadku niejednej firmy, redukcji zatrudnienia ale moze byc takze straszakiem z odroczona data waznosci albo tematem zastepczym.

« To czy bedzie brexit czy nie i tak nie zmieni mojego zdania odnosnie tego ze wole mieszkac we wzglednie normalnej Szkocji niz w poronionej Polsce… « *

Wg najnowszego badania opini społecznej w Anglii, jak donosi dziennik the Independent 15% tych którzy głosowali za wyjściem z UE i 11% tych którzy oddali głos na pozostać zgadzają się że stwierdzeniem że “bez względu na to kto oficjalnie rządzi, istnieje grupa ludzi którzy potajemnie kontrolują wydarzenia i wspólnie rządzą swiatem”.

Karierę robi przy okazji cyniczne, nieco wulgarne ale jakże trafne określenie powstałe na bazie rozczarowania całą tą kampanią : czyli Brexshit.

Najdziwniejsze, albo najśmieszniejsze że ‚brexshit’ – mimo iż wielu drażni i rozwściecza – także bawi sporo grupę ludzi w Anglii i nie tylko tam. Jednoczesnie “ śmieszy, tumani, przestrasza”…śmieszy bo całą ta kampania obfituje w absurdy, niekonsekwencje, zwroty akcji, ogłupia i naprawdę napędza zmartwień zarówno tym polskim emigrantom którzy w anglii już ponad 10 lat jak i planującym ewentualny przyjazd bo brytyjski “raj” wkrótce przymyka wrota.

P1000101

Południowa Anglia.

Kawały o Brexicie mnożą się z dnia na dzień. “ Żart może poprawić nawet najgorszą sytuację : anglia moze byc podzielona, ale przynajmniej wszyscy mozemy liczyc na to nasze brytyjskie poczucie humoru ktore nas przeprowadzi przez ta sytuacje”.*

“Brexit is having a wee in the middle of the room at a house party because nobody is talking to you, and then complaining about the smell.” – Matt Abbott

Świetny brytyjski komik nowej generacji Tom Walker stworzył niedawno postać fikcyjnego reportera ( kanał na Youtube pod imieniem Jonathan Pie ), który nie kryjąc swego oburzenia komentuje najnowsze wyczyny brytyjskich polityków. Coraz trudniej odróżnić fantazje od rzeczywistości…Jonathan jest nową gwiazdą angielskiej sceny kabaretowej ale temat jest bardzo poważny :

«  Cala sprawa jest spieprzona, od poczatku. Nie jesteśmy na pozycji do negocjowania warunkow. Unia ma taka pozycje, i jest to : « Dobra, no to sie odpieprzcie ! »

 

 

Brexit to dramat…

Teraz troche bardziej serio : pani Sylwia Wawrzyńczak Szymczyk, sympatyczna polska   prawnik specjalizująca sie w sprawach deportacyjnych i prowadząca kancelarie w Londynie, pisze mi tak :

« 3 miliony stanowisk pracy w UK jest uzależnionych od eksportu do EU. Ekonomiści są zgodni, że UK straci na Brexicie, niezależnie który model dojdzie do skutku. Straci też Unia, UK jest drugim największym odbiorcą/rynkiem zbytu. Samo uczestnictwo w EEA na zasadach takich jak Norwegia, ciągle wiązałoby się że swobodnym przepływem osób a temu właśnie zawdzięczamy rezultat referendum.

Najmniej zadowoleni z wyniku są młodzi wykształceni Brytyjczycy, którzy nie chcą rywalizować o szansę życiowe we własnym kraju z wyhodowaną w prywatnych uczelniach elitą, która np. uważa Afrykę za kraj.

Negatywna retoryka rządu odniosła jednak skutek, starsi Brytyjczycy uwierzyli a tego rząd się nie spodziewał. Wszyscy tak naprawdę zdają sobie sprawę, że Królestwo nie zdziała cudów na innych rynkach, bo to, że w Indiach czy Chinach mieszka dużo osób, nie przekłada się na siłę nabywczą jednostki. Z kolei jeśli chodzi o warunki importu, pozycja negocjacyjna UK po wyjściu z Unii będzie znacznie słabsza.

Wg. mnie na pozbyciu się nadzoru prawnego ucierpią nie tylko jednostki, którym prawo miejscowe nie zapewni adekwatnej ochrony, ale i całe grupy społeczne. Imigranci, którzy do tej pory służyli rządowi jako wymówka nieudolności, teraz są już jawnie prześladowani, w szkołach pojawiają się materiały informacyjne o negatywnym wpływie imigracji na rynek mieszkaniowy, służbę zdrowia i rynek pracy a jako przykład podawana jest imigracja z Polski. Dzieci uczą się, że Polacy nie płacą podatków i przyjeżdżają się leczyć za darmo a Pani premier ostatecznie zniżyła się do poziomu swoich ministrów sugerując, że obywatele Unii korzystający że swobód dopuszczają się nadużyć swoich praw, nie dając szans obywatelom spoza Unii.”

Angielskie tabloidy wałkuja wciaz temat : bedzie ten deal, czy nie…ale oddajmy glos Polakom w wielkiej Brytanii :

« Teraz tak naprawdę wychodzi jak ogromną różnica jest pomiędzy Anglia a Szkocja. Anglicy jednak w większości mają dosyć ciasne umysły. » *

« Bardziej mnie interesuje stan gospodarki, do jakiego doprowadził Rupert Murdoch z Borisem i s-ka . Dziś funt jest znowu niżej niż kiedykolwiek.. Do końca wakacji zrówna się z Euro. (…) mój biznes już ponosi straty. Angielskie bydło naprawdę może doprowadzić do tego, że imigranci wyjadą. A raczej uciekną.. To jest autentyczny problem który nas wszystkich dotknie.

-no właśnie to jest to co powiedziałem ostatnio jednemu anglikowi – żaden brexit nie powstrzyma imigrantów. Imigracja się zakończy a imigranci wyjadą wtedy, jak rozbijecie swoją gospodarkę «

P1090238

Nr 10.

« W pracy ludzie mówią że ten cały Brexit to shit «

« Ja jednak wierzę w Europę. Myślę, że EU wyjdzie z kryzysu i większość z nas zorganizuję sobie jescze wspaniale życie w jakimś pięknym miejscu poza smutnymi/rasistowskimi/xenofobicznymi wyspami (no chyba, że Szkocja uzyska niepodległość). «

Radek : ” Pamiętam że w maju 2004 zastawiało mnie co faktycznie Anglii obiecano…że zaczęła nas wpuszczac ? Było to dla mnie podejrzane już wtedy. A potem, przyznam, przestałem się zastanawiać czy ta Anglia będzie nas tak chcieć u siebie permanentnie, i resztę Europy wschodniej czy…ale od dwoch lat większość polaków w anglii ma problem, niepewność, wręcz stracha.

Większość takich procesów ma wykres elipsoidy : entuzjazm, radość, euforia a potem krzywa spada i wygląda na to że ten sam wzorzec powtarza się przy Brexicie ( zaliczam się do, pewnie wąskiego, grona osób które uważają że to nie są przypadkowe procesy « regulacji rynków czy ekonomii » ale na zimno wykalkulowany plan : otworzyć, wpuścić masowo zagranicznych pracownikow, wygenerować konflikty prawdziwe czy sztuczne by nadmuchac populizm, i opór tubylców w czym przoduje np brukowiec „The Sun”, potem „terapia szokowa” czyli referendum albo i dwa, dać opinii publicznej prawo « wyboru » i zamykać stopniowo drzwi ekonomicznego raju

P1090753

Brytyjskie poczucie humoru chyba nie ma sobie rownych…

Dla francuskiej prasy Brexit jest nośnym tematem, ale nie obsesją, a wiadomo sasiad po drugiej stronie kanału La manche nie jest specjalnie lubiany…zwlaszcza z powodow dlugiej i burzliwej wzajemnej historii i relacji love-hate. Ostatnio jedna z gazet kraju nad Sekwana okresliła Brexit mianem brytyjskiej narodowej psychodramy. A belgijska narzeka ze Brexitu wszedzie pelno, bedzie czy nie bedzie, ze ciagle o tym Brexicie…

Anglia : kurs na zderzenie ? I bitwa o Brexit w telewizji

„Well after he left 10 downing street, Cameron essentially just vanished of the face of the earth. That’s how he got away with it.”*

Dla jednych polityk Partii Pracy Jeremy Corbyn jest objawieniem, dla innych narzędziem w rękach ukrytego semickiego lobby i jego systemu kontroli nad Wielka Brytania. A Torysi ( Partia Konserwatywną ) są oczywiście be, fuj. Jedni i drudzy mają swoje tuby propagandowe, a społeczeństwo dostarcza paliwa tym niekończącym się debatom, analizom, dyskusjom i próbom zdefiniowania “ jak będzie PO Brexicie”…a po jego twardej wersji ceny żywności mogą wzrosnąć nawet około 20%¨( Truizmem jest stwierdzenie że Anglia jest bardzo uzależniona od dostaw żywności z naszego kontynentu, ale dopiero brexit może to boleśnie uświadomić ) Profesor Tim Lang z jednego z londyńskich uniwersytetów ostrzega że nawet brexit w wersji soft może spowodować poważny chaos na brytyjskim rynku żywności i powinien powstać plan aby coś z tym zrobić przed marcem 2019…

Efektem ubocznym Brexitu może być znacznie więcej nacjonalistycznych ataków na emigrantów, w tym Polaków. Nawet bez tego wielkie miasta w Anglii nie sa przyjemnym miejscem do zycia. Londyn i tak zmaga się nie od wczoraj z plagą kradzieży w stylu włoskim, polegający na wyrywaniu z rąk komórek i toreb przechodniom przez złodziei na motorkach i okreslany jest jako miasto bezprawia, a jednak ma swoj urok.

Niestety że jest mała szansa aby całe to brexitowe zamieszanie dobrze się skończyło : jest duże prawdopodobieństwo że zobaczymy wkrótce spore zamieszki na ulicach brytyjskich miast. Na głównym lotnisku londyńskim jest więcej wojskowych patroli, i osobiście nie wątpię że jest to – zaledwie – wstęp do tego co znam z francuskich ulic : społeczeństwo ma się przyzwyczajać do stałej, permanentnej obecności wojska na ulicach…

Kolejny ( Nie daj Boże ) zamach w Anglii będzie jak bardzo na rękę tym planom. Dysproporcje socjalne w Anglii są jednymi z największych w europie zachodniej…Funt słabnie. Coraz więcej bezdomnych na ulicach. Obok tego trwa nadal nieustanne tango idiotycznej kasty celebrytow, samozadowolenie klasy średniej i wyższych sfer, a nad tym wszystkim unosi się , jeszcze nietykalna, rodzina królewska, delikatnie określając nielubiana przez sporą cześć brytyjskich obywateli.

Anglia jest beczką prochu…Prognozowany upadek rządu Teresy May będzie kolejną sensacją, ba dla wielu ulgą dla innych politycznym skandalem ale tak naprawdę niewiele zmieni i stanie się chwilowym szokiem dającym wrażenie chwilowego wyzwolenia…a zakulisowa polityka, która absolutnie nie służy brytyjskiemu społeczeństwu będzie oczywiście bezlitośnie kontynuuowana. A na razie szykuje sie telewizyjna debata pomiedzy J. Corbynem a aktualną premier May, określana jako „bitwa o Brexit” : jeszcze trwają ustalenia czy będzie to na antenie BBC czy ITV i o której, bo…pan Corbyn nie chce aby czas transmisji wszedł na godzinę transmisji jakże popularnego programu ” Jestem celebrytą, zabierzcie mnie stąd” !( ‚I am celebrity, take me out of here’ ). Śmiać się czy płakać ?

„Honestly I do not like the EU, which is why I want a second referendum because the current deal we may end up getting will make us the EU’s bitch, and I’d rather stay a member of the EU rather than still have to be under its control and have no say in any EU matters, fuck that shit!

Głosy rozsądku będą zakrzyczane przez populizm. Szukanie winnych. „A nimi nie od wczoraj są emigranci, zarówno biali ( z krajów typu ‚ubodzy krewni ‚ jak Polska, Litwa  czy Rumunia ) jak i “ciapaci” ( Nigdy nie lubiłem tego głupawego sformułowania) tzn paki, hindusi i cała ta reszta.”

Ale niech trudna sytuacja Anglii nikogo to nie pociesza, bo w naszej europie działają te same mechanizmy, jeno Anglia jest dużo bardziej ciasna jako kraj, miasta gdzie główną rozrywką jest shopping, picie, imprezy a lasy przetrzebiono już setki lat temu. Anglia pije, jak donoszą co jakiś czas nagłówki gazet, Anglia się bawi, zarówno u siebie jak i na kontynencie ( widziałem to nie raz i nie bez kozery brytyjscy turyści od dawna mają najgorsza opinie w europie !)

Dodajmy do tego oczywiście muzułmanów i rosnąca wobec nich opozycję że strony środowisk narodowych ( np Britain First, do których dołączyło w anglii sporo emigrantów z krajów tradycyjnie białych). Konflikt narasta. Bo rośnie złość, frustracja, podziały. Spadkobiercy twórców starej, diabelskiej i genialnej dewizy “dziel i rzadz” zacierają ręce…

Wygląda na to że Anglia obrała kurs na zderzenie. No a radykalizacja jest i była chyba od z a w s z e świetnie działającym mechanizmem w obliczu niepewnej sytuacji ekonomicznej. Jeśli londyńskie City faktycznie utraci pozycję europejskiego centrum finansów, masowa migracja “białych kolnierzykow” będzie faktem : ale nie wszyscy zmieszczą się we Frankfurcie, Paryżu czy Singapurze…Natomiast przemytnicy zachęcają uchodźców by próbowali się jeszcze teraz dostać z Francji do Anglii : bo gdy władze angielskie zacieśnią kontrolę przy swoim wybrzeżu po 29 marca będzie to trudniejsze.

Załamanie gospodarcze w – jeszcze – Zjednoczonym Królestwie jest realnym wariantem, a im wyższy był poziom życia tym większy będzie szok potem. Jedynym pozytywem dla europy wydaje się położenie Angli jako wyspy : ewentualny chaos nie wyleje się do europy, będzie się kisić na miejscu…Niepodległość Szkocji, która być może czuje co się święci, jest niestety tak realna jak powstanie Republiki Katalonii. Dodatkowo Hiszpania będzie próbowała zawetować Brexit, na ile się da : wychodzi ponownie kwestia Gibraltaru. Rozwód Wielkiej Brytanii z Unią europejską, o ile w ogóle dojdzie do skutku, będzie ją drogo kosztować. Oczywistym jest ze w Anglii od lat rosnie, czesto uzasadniona, niechec wrogosc a wrecz nienawisc do Unii a zwlaszcza jej aroganckich brukselskich biurokratycznych urzednikow.

Popularny angielski tabloid nazywa Brexit « Projektem strachu ». Rząd ostrzega że bez wgledu na wybór, ucierpi brytyjska ekonomia : a wg serwisu BBC : « wyjście z Unii spowoduje gorsza sytuację niż pozostanie » czyli bez wzgledu na wynik ma byc niby tylko gorzej.

Laburzyści coraz ostrzej spierają się z torysami o to “jak ma byc”. No przynajmniej na to wygląda, obserwując sesje brytyjskiego parlamentu i nagłówki angielskiej prasy. George Orwell pisał już dawno o ‚państwie jednej partii” ( one party state’), złudzeniu wyboru, iluzji demokracji. Współczesna Anglia to polityczny teatr, którego nie powstydziłby się sam Szekspir. Pani premier co rusz wychodzi przed siedzibę rządu na londyńskiej 10 Downing street, wygłasza komentarze, robi “aktualizacje” . Według politycznego establishmentu głosowanie za brexitem, tak jak i rasizm, było politycznie niepoprawne. I nawet nie trzeba było fałszować wyników wyborów bo masy poparły brexit a teraz domagają się go coraz głośniej. Pamiętajmy że Anglia to kraj gdzie procesy “modyfikacji spoleczenstwa” (social engineering) są na najwyższym stopniu zawaansowania w porównaniu do kontynentalnej europy.

Paul Watson :

” Brexit był oszustwem od pierwszego dnia : globalistyczna kabała chce unieważnić pierwsze referendum ! Tak było już w najnowszej historii europy NIE RAZ : pierwsze referendum, wyraźna wola ludu która nie pasowała elitom, no to drugie referendum i wówczas…satysfakcjonujący dla rzadu wynik.”

Brexit jest byc moze od poczatku political fiction, cytat z Szekspira „much ado about…” tez by tu pasowal. Ale jaki jest cel tego calego zamieszania ?

P1090492

Anglia, hrabstwo Herefordshire, Watford, Radlett

Brexit jest jak celebryta, jak Netflix

„Having a second referendum may destroy faith in democracy for one section of the population, but not having one also destroys it for another section of the population; the corollary that never gets mentioned in that assertion. Watching politicians plough on regardless of the consequence, because a non-binding plebiscite narrowly set us on a disastrous course, rather than stand up for the best interests of the people and our society, risks destroying far, far more than mere faith in our democratic institutions.”

A dla emigrantów brexit to niepewność jutra, niepokój, obawy i może jeszcze garść politycznych sucharów czy bycie obiektem żartów typu jak ten o ktorym Katerine Bohart w skeczu « Profesjonalny emigrant » mowi : Jako emigrant w anglii, to może być niewystarczające że dokładasz się do rozwoju ekonomii czy służby zdrowia zatem witaj w w moim przewodniku : bycie takim emigrantem, jaki nie przeszkadza aż tak bardzo brytyjskiemu społeczeństwu ( śmiech w tle ), Twoim zadaniem jest także sprawić aby brytyjczykom żyło się wygodniej ! Punkt pierwszy, i polecam to najbardziej, bo naprawdę pomaga : najlepiej żebyś hmm był biały ( Śmiech w tle ) i najlepiej mów tylko po angielsku : brytyjczycy są nieufni wobec tych, którzy znają kilka języków (śmiech )

« Kanał filmowy Netflix jest jak Unia Europejska :

-dużo europejskich języków

-wielu różnych aktorów

-karta członkowska… » hahaha…

Na pewno brexit najbardziej bawi tych, którzy go zaprojektowali i traktują jako długofalowy społeczny eksperyment, coś jak “wirtualna rzeczywistość” bo na razie jest chyba tylko medialnym hitem. Brexit ma olbrzymią “klikalność”, o nim się mówi pisze ale – jak na razie – jest jak tajemniczy “celebryta” bo przecież nikt go jeszcze nie spotkał a prawie wszyscy o nim mówią…

Jest jak film z agentem 007 na sterydach. Konia z rzędem temu, kto nadąża za sytuacja, a oczywiście brexitowy chaos i zmiany scenariusza mogą być kolejną, na chłodno zaplanowaną i wykalkulowaną polityczną ustawka : drugie referendum ? Jakie drugie ? Ależ tak, dlaczego nie, niech społeczeństwo się wypowie. Brexit jest wisienką na przeterminowym dawno torcie, jest jest jak ciastko i to podobno jest najlepszą metafora brexitu ( jako odniesienie do nierealnych brytyjskich zadań wobec EU ).

Jest zapiekanką ( pie ), omletem, jest czym chcesz a tak naprawdę chyba najłatwiej powiedzieć czym nie jest  : bo ilość interpretacji, chaosu, wyklucza już chyba jakiekolwiek ściśle zdefiniowanie tego…no właśnie czego ?

Oficjalnie operacji wyjścia Brytanii że struktur unijnych, w wersji soft lub hard. Kartą przetargową mokrej, często zamglonej wyspy u wybrzeży kontynentu europejskiego, o wielkiej i rzadko chwalebnej historii, której wartość spada.

Drugie referendum ?

Polacy w Zjednoczonym Królestwie też są bardzo podzieleni w kwestii tego jak będzie wyglądało życie na Wyspie po Brexicie. Najpopularniejszy chyba portal dla Polonii z nowej unijnej emigracji czyli Emito.net ostrzegał niedawno  „Część Polaków będzie mieć kłopoty”. Według wstępnych analiz kilkadziesiąt tysięcy Polaków wyjedzie z Wielkiej Brytanii. A są największą cudzoziemską grupą narodową w Anglii. Niejeden uważa że Anglia sama strzela sobie w stopę, bo od ponad stu lat jej ekonomia jest w wielkim stopniu oparta na emigrantach. Albo została zmuszona do działania wbrew własnemu interesowi i upływ emigrantów podetnie jej ekonomię, bo ma tak być.

Jak donosił dwa lata temu The Independent : „od Irlandii do Grecji, państwa zdecydowały się kopletnie zignorować ‚wolę ludu’, pytając je by pomyślały ponownie, lub pomyślały o czymś…nieco innym.

Wg dziennika The Guardian drugie referendum będzie ” bolesną, toksyczną stratą czasu”.

Joe : »Drugie referendum…czasami wydaje mi sie, ze jestem jedyna osoba ktora w ogole obchodzi demokracja. Jesli ludzie mowia nie to nie znaczy nie (…) Bez wzgledu na konsekwencje, wybor ludzi w w dniu glosowania jest wyborem jaki robi kraj. Jesli drugie brexitowe referendum bedzie mialo miejsce, jest to ostateczny gwozdz do trumny europejskiej demokracji. »

Nowe fale społecznego niezadowolenia będą bez sentymentu i skrupulatnie wykorzystane przez te lobby, które kieruje teatrzykiem na Downing street i Parlamencie. Nieliczni porządni działacze i politycy nie są w stanie zaistnieć na własną rękę i mogą tylko obserwować ten proces (kontrolowanego ) rozpadu społeczeństwa. Oczywiście upadek zachodnich demokracji potrwa trochę, ale niestety większość pozytywnych politycznych , społecznych inicjatyw zarówno w Anglii jak i zachodniej europie robi wrażenie tylko ‚odroczenia wyroku’.

P1090504

Dla mnie piekna Anglia to ta wiejska, chwilami sielska…

Brexit czyli można mieć ciastko i je zjeść

Sytuacja dawno już trąci bardziej szekspirowską tragedia niż specyficznym brytyjskim humorem spod znaku Jasia Fasoli. I tylko pozornie wymyka się spoza kontroli… najgorsze za zarówno Ci którzy chcą “odzyskac swój kraj” jak i zwolennicy kontynuacji perwersyjnego związku anglii z Brukselą mają sporo racji. Ale I jedni, i drudzy ostatecznie staną się mięsem armatnim nowego porządku. Transformacja największej wyspy w europie w postdemokratyczne, posthumanistyczne społeczeństwo może być zatrzymana jeśli masy obudzą się z medialnego snu. Na ile jednak znam ‚english society’ to wątpię w jakąś “brytyjska wiosne”. Znajomi którzy byli czy zostali w Anglii też nie mają w tej sprawie wielu sentymentów.

« nie pytaj mnie o Brexit : to taki poziom abstrakcji, taka kołomyja że cokolwiek albo nic może z tego wyjść. Mogą wyjść, nie wyjść, wyjść na innych warunkach, albo obrócić kota ogonem w ostatniej chwili : i jeszcze będzie to wyglądało jak „spontaniczny proces społeczny w demokratycznym społeczeństwie”.

Wg brytyjskiego publicysty Gary Bainbridge niektórzy politycy mają obsesję kulinarną na temat brexitu : jest on “ciastkiem które możemy mieć i go zjesc”, “ róbmy swoje własne ciasta zamiast pomagać innym krajom przy ich wlasnych”, a nacjonalistyczną partia UkIP epatuje metaforami owocowych ciastek jako brexitu. Niestety, brexit będzie racej ciężkostrawnym a wręcz toksycznym befsztykiem genetycznie modyfikowanego mięsa…

Media juz zongluja liczbami o tych ktorzy glosowali za  wyjsciem, ale zmienili zdanie i przygotowuja grunt pod drugie referendum…A dla mnie to jak sprzedany mecz ! Ale ktoś musi mieć w tym „zarządzaniu kryzysem” cholerny interes… »

Teatr, farsa czy dramat ale ofiary będą prawdziwe… Na razie trwa jego pierwszy akt. Świetnie opłacani aktorzy robią wrażenie zmęczonych i pijanych. Publiczność zaczyna gwizdać. Komu zależy na tym aby ta farsa ciągnęła się nadal ?

“ LEAVER: I want an omelette.

REMAINER: Right. It’s just we haven’t got any eggs.

LEAVER: Yes, we have. There they arę. [HE POINTS AT A CAKE]

REMAINER: They’re in the cake.

LEAVER: Yes, get them out of the cake, please.

REMAINER: But we voted in 1975 to put them into a cake.

LEAVER: Yes, but that cake has got icing on it. Nobody said there was going to be icing on it.

REMAINER: Icing is good.

LEAVER: And there arę raisins in it. I don’t like raisins. Nobody mentioned raisins. I demand another vote.

DAVID CAMERON ENTERS.DAVID CAMERON: OK.DAVID CAMERON SCARPERS.

LEAVER: Right, where’s my omelette?

REMAINER: I told you, the eggs are in the cake.

LEAVER: Well, get them out.

EU: It’s our cake.

JEREMY CORBYN: Yes, get them out now.

REMAINER: I have absolutely no idea how to get them out. Don’t you know how to get them out?

LEAVER: Yes! You just get them out and then you mąkę an omelette.

REMAINER: But how?! Didn’t you give this any thought?

LEAVER: Saboteur! You’re talking eggs down. We could mąkę omelettes before the eggs went into the cake, so there’s no reason why we can’t mąkę them nów.

THERESA MAY: It’s OK, I can do it.REMAINER: How?

THERESA MAY: There was a vote to remove the eggs from the cake, and so the eggs will be removed from the cake.

REMAINER: Yeah, but…

LEAVER: Hang on, if we take the eggs out of the cake, does that mean we don’t have any cake? I didn’t say I didn’t want the cake, just the bits I don’t like.

EU: It’s our cake.

REMAINER: But you can’t take the eggs out of the cake and then still have a cake.

LEAVER: You lost, get over it.

THERESA MAY: By the way, I’ve started the clock on this.

REMAINER: So I assume you have a plan?

THERESA MAY: Actually, back in a bit. Just having another election.

REMAINER: Jeremy, arę you going to sort this out?

JEREMY CORBYN: Yes. No. Maybe.

EU: It’s our cake.

LEAVER: Where’s my omelette? I voted for an omelette.

REMAINER: This is ridiculous. This is never going to work. We should have another vote, or at least stóp what we’re doing until we know how to get the eggs out of the cake while keeping the bits of the cake that we all like.

LEAVER/MAY/CORBYN: WE HAD A VOTE. STOP SABOTAGING THE WILL OF THE PEOPLE. EGGSIT MEANS EGGSIT.

REMAINER: Fine, I’m moving to France. The cakes are nicer there.

( Na co zwolennik wyjścia czyli Brexitu odpowiada : nie możesz, bo odbieramy Ci prawo swobodnego poruszania sie …) Kurtyna opada.

 

*cytaty pochodza z polskiego forum o wyspach oraz brytyjskiej prasy i moich znajomych.Pogrubienia tekstu i fotki moje.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s